NA TLE SYTUACJI MATERIALNEJ

Zobaczmy, jak na tle sytuacji materialnej przedstawiały się obciążenia wydatkami na mieszkanie, rozumianymi w węższym tego słowa znaczeniu, w sensie bieżących opłat ponoszonych przez młode małżeństwa z tytułu użyt­kowania mieszkania. Trzeba zacząć od stwierdzenia, że struktura zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych badanej grupy, jaka się ukształto­wała pod wpływem trudnej sytuacji mieszkaniowej, oraz założenia polityki mieszkaniowej od 1965 r. coraz silniej akcentującej rolę czynników ekonomicznych ograniczyły możliwość korzystania przez młode małżeństwa z przywile­jów polityki niskich czynszów. Czynsze takie obowiązy­wały w znacznej części zasobów mieszkaniowych znajdu­jących się w zarządzie rad narodowych i zakładów pracy. Młode małżeństwa, chcąc rozwiązać swe problemy mieszkaniowe, musiały korzystać z form zamieszkiwania o     wyższej odpłatności.

POWIĘKSZENIE ROZPIĘTOŚCI

W społeczno-zawodowym przekroju najwyższe dochody na osobę wykazywały małżeństwa pracowników umysło­wych z wyższym wykształceniem, mimo sporej liczby dzie­ci; najniższe — robotników niewykwalifikowanych. Do­chody tej ostatniej grupy w stosunku do pierwszej były w 1969 r. przeciętnie o połowę niższe na osobę w Warsza­wie, a o 37% we Wrocławiu. W porównaniu z 1965 r. roz­piętości te powiększyły się. Również w dziesięć lat po ślubie tendencja ta nie tylko utrzymała się, lecz nawet pogłębiła. Nie bez wpływu na takie ukształtowanie się przeciętnych dochodów była struktura zatrudnienia żon i poziom ich zarobków. Praca żon jest zjawiskiem po­wszechnym w rodzinach pracowników umysłowych z wyż­szym wykształceniem. Natomiast żony w rodzinach nie­wykwalifikowanych robotników pracowały znacznie rza­dziej, a ich zarobki były niższe.

ZJAWISKO WYMAGAJĄCE UWAGI

Zjawiskiem wymagającym uwagi jest duże zróżnicowa­nie wewnętrzne grupy młodych pod względem poziomu dochodów oraz ich dynamiki. W 1969 r. dochód poniżej 1000 zł miesięcznie  na osobę w rodzinie wykazywało pra­wie 21% małżeństw warszawskich i 35% wrocławskich. Dochód powyżej 2000 zł na osobę — 19% małżeństw w Warszawie i tylko 6% we Wrocławiu.W roku 1973 dało się zauważyć wydatne zmniejszenie różnic w dochodach rodzin w obu miastach. Poniżej 1000 zł na osobę w rodzinie przypadało w 6% rodzin warszaw­skich i 13% rodzin wrocławskich. Dochody powyżej 2000 zł na osobę były udziałem prawie takiej samej części rodzin w obu miastach (37% w Warszawie i 38% rodzin we Wrocławiu).W dalszym ciągu najwyższe dochody miały małżeństwa bezdzietne. Dochody na osobę malały w miarę wzrostu liczby dzieci. 56% małżeństw z dwojgiem dzieci w War­szawie i 58% we Wrocławiu znajdowało się w grupie do­chodowej poniżej 1000 zł na osobę.

POZIOM PŁAC REALNYCH

Systematyczne prześledzenie wpły­wu tego rodzaju zmian w dochodach rodziny w miarę jej rozwoju nie było z wielu względów możliwe. Ponadto po­siadane fragmentaryczne dane nie pozwalają na ocenę, w jakim stopniu zmienił się poziom płac realnych na tle potrzeb danej rodziny w miarę, jak rosła jej wielkość oraz zadania i obowiązki. Pewne pojęcie o kierunku przemian zachodzących w sy­tuacji materialnej rodziny w kolejnych okresach może dać zestawienie odpowiedzi samych małżonków, oceniających swą aktualną sytuację materialną w stosunku do okresu poprzedniego:W odpowiedziach tych rysuje się dość wyraźny związek między oceną a dynamiką wzrostu rodziny. Początkowy okres, w którym skoncentrowała się główna liczba pierw­szych urodzeń (i w którym istniała konieczność ponoszenia szeregu innych wydatków związanych z założeniem rodziny), – badanych w obu środowiskach określiło jako sta­bilizację bądź pogorszenie sytuacji materialnej, a tylko – stwierdziła poprawę.

ZMIANA W STRUKTURZE DOCHODÓW

Zmieniła się między 1965 a 1969 r. struktura dochodów młodych małżeństw. Zmalała liczba małżeństw korzysta­jących bezpośrednio po zawarciu związku małżeńskiego ze stałej pomocy pieniężnej rodziny. Podstawowym, pra­wie wyłącznym źródłem dochodów stały się zarobki jed­nego lub obu małżonków, część rodzin posiadała jeszcze inne źródła, takie jak stypendia, prace dodatkowe lub zle­cone. Tylko wśród małżeństw warszawskich wystąpiły przypadki korzystania ze stałej pomocy rodziny, która to pomoc w początkowym okresie wspólnego życia młodych stanowiła istotną pozycję w strukturze dochodów większej liczby małżeństw.Powyższe dane ukazują wprawdzie zmiany dochodów globalnych i w przeliczeniu na jedną osobę w rodzinie, nie uwzględniają jednakże ani zmiany realnej wartości pieniądza, ani całego złożonego wpływu zmian w rodzi­nie, spowodowanych urodzeniem się dziecka i dalszym je­go rozwojem, na strukturę potrzeb i ich ciężar w budżecie wydatków rodzinnych.

PRZECIĘTNE DOCHODY

Natomiast dochody w przeliczeniu na członka rodziny, a zarazem ogólna sytuacja materialna ulegają okresowym wahaniom na skutek obciążeń powo­dowanych urodzeniem się pierwszego i kolejnych dzieci. Dodatkowo działać tu może występująca często koniecz­ność okresowego lub całkowitego zaprzestania pracy przez kobietę na skutek obowiązków wychowawczych.Przeciętne dochody na badaną rodzinę wzrosły pomiędzy rokiem 1965 a 1969: w Warszawie o 50%, we Wrocławiu o 45%; na członka rodziny zaś odpowiednio o 31 i o 26%. W roku 1973 dochody na rodzinę warszawską były o 41% wyższe niż w 1969 r., lecz tylko o 20% były wyższe do­chody na osobę w rodzinie w związku ze wzrostem wiel­kości rodziny. We Wrocławiu wzrost dochodu rodzin w 1973 r. utrzy­mywał się na takim samym poziomie iak w okresie po­przednim (46%), dał się natomiast zauważyć większy wzrost dochodu na osobę w rodzinie (o blisko 36% w po­równaniu z 1969 r.).

DOCHODY I WYDATKI

Do danych tych, jak do wszystkich in­formacji o dochodach i wydatkach uzyskiwanych w bada­niach ankietowych, trzeba odnosić się z dużą ostrożnością. Dotyczyły one ponadto stosunkowo długiego okresu, w którym nastąpiły zmiany realnej wartości pieniądza, o  czym trzeba pamiętać przy wyciąganiu wniosków. Naj­bardziej istotne zmiany w poziomie płac (a w pewnym stopniu również cen) nastąpiły po 1973 r., który zamknął relacjonowane badania. Niemniej jednak, pomimo wielu zastrzeżeń, uzyskane poprzez ankietę dane charakteryzują ogólne tendencje w dziedzinie wzrostu możliwości ekono­micznych młodych małżeństw i ich rodzin, jak również ukazują proporcje wydatków na mieszkanie w stosunku do dochodów.Młode małżeństwa stanowią grupę o dynamicznie ro­snących dochodach .Wynika to z ich miejsca na drodze życiowej, z postępów w pracy zawodowej, z częstszego niż w starszych małżeństwach zjawiska pracy zarobkowej obojga małżonków.

KOMPLIKACJA WARUNKÓW MIESZKANIOWYCH

Trudne warunki mieszkaniowe komplikowały naturalny rozwój rodziny i powodowały, iż sam proces wychowania dziecka odbywał się w wielu wypadkach w trudnych wa­runkach. Było to niekorzystne dla samego dziecka, odbijało się także na warunkach życia małżeństwa, a w rodzinach nie dysponujących samodzielnym mieszkaniem — na wa­runkach bytowania wszystkich osób zamieszkałych w danym mieszkaniu. W przypadku młodych par miesz­kających u rodziców ciężar wychowania dziecka spadał często w takich sytuacjach na najstarszą generację, to jest na dziadków. Inny interesujący aspekt stanowią wzajemne powiązania między rozwojem rodziny, zmianami w jej sytuacji ma­terialnej oraz poprawą warunków mieszkaniowych a wy­datkami ponoszonymi przez młode małżeństwa na opła­cenie mieszkania.

WYCIĄGNIĘTE WNIOSKI

Można by na tej podstawie wyciągnąć wniosek, że wa­runki mieszkaniowe nie miały u badanych rodzin żadnego niemal wpływu na sam proces rozwoju rodziny. Pozornie za takim wnioskiem może przemawiać również charakte­rystyczna sytuacja wykazana w badaniu populacji wro­cławskiej. Wielkość rodziny i liczba dzieci były we Wro­cławiu w roku 1969 identyczne w grupie małżeństw miesz­kających „u siebie” oraz w grupie małżeństw mieszkają­cych „u innych”. Wynikło to jednak stąd, że w pierwszej grupie znalazła się przeważająca część rodzin pracowników umysłowych z wyższym wykształceniem, w drugiej zaś przeważały ro­dziny robotników niewykwalifikowanych, a jak już stwier­dziliśmy, były to dwie grupy małżeństw, które po sześciu latach małżeństwa miały przeciętnie najwyższy odsetek dzieci.

PO LATACH MAŁŻEŃSTWA

Po sześciu latach kolej­ność ta wprawdzie nie uległa zmianom, lecz nowe urodze­nia występowały nieco częściej w rodzinach pracowników umysłowych o wysokich kwalifikacjach niż wśród innych pracowników. Ta ostatnia zależność dotyczyła tylko rodzin warszawskich, natomiast w rodzinach wrocławskich nowe urodzenia miały miejsce częściej w rodzinach wykwalifi­kowanych pracowników fizycznych niż wśród umysło­wych z wyższym wykształceniem. Po dziesięciu latach trwania związku małżeńskiego utrzymały się, jak widać z zamieszczonych poniżej da­nych, tradycyjne, choć nie tak ostro zarysowane różnice we wzorze dzietności rodziny.Zestawiając te dane z podanymi poprzednio danymi do­tyczącymi sytuacji mieszkaniowej młodych małżeństwjej stopniowych zmian, można sformułować następujące, najbardziej ogólne wnioski:główna część dzieci rodzi się w najtrudniejszym pod względem mieszkaniowym okresie dla młodego małżeń­stwa, a mianowicie w ciągu pierwszych 2—3 lat; dla pewnej liczby małżeństw cały proces powiększa­nia się rodziny kończy się, zanim rozwiąże ona swe pod­stawowe problemy mieszkaniowe i uzyska pierwsze sa­modzielne mieszkanie.